Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplet do herbaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplet do herbaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 listopada 2010

Tylko w Lesie Rąk

Dostępne tylko w Lesie Rąk, na ul.Hożej 41 w Warszawie.
Dania obiadowe, pierożki w kilku smakach, grzybki a na koniec herbatka i ciacho :)




Smacznego!!!

4 grudnia zapraszam na Jarmark Adwentowy w Podstawowej Szkole Waldorfskiej w Warszawie przy ulicy Staszica 11a, w godzinach 10-14.

Pozdrawiam

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Kot Heweliusz i herbatka :)

Zrobiłam na zamówienie kocura Heweliusza z Panem Myszą.

Całe 21 cm plus gruby, mięciutki brzunio do tulenia.
Lubię robić takie grubiutkie koty, wdzięczne są, choć ten jakby trochę zdziwiony...

I jeszcze serwis do herbatki, z kotkiem.


Teraz, kiedy obie dziewczynki będą przez większość dnia w przedszkolu (tak, tak- moja malutka debiutuje w trzylatkach), będę miała więcej czasu na moje działania.
Nie mogę się już doczekać, baaaardzo potrzebuję czasu dla siebie.

Cieszę się, że podobała Wam się moja iguana. I nie mam wcale pretensji do zamawiającej, że jej nie chciała- wszak każdy ma swoje zdanie i swoje wyobrażenia i nie zawsze udaje się nam trafić. Ot i tyle :)

Serwus serdeczny przesyłam w serdaku siedząc, herbatkę z serwisu sobie serwując ;)


poniedziałek, 8 marca 2010

Nowości gastronomiczne i wyszło szydło

Witajcie
Dziś kilka nowości, które powędrowały na półki WYLĘGARNII.
Na pierwszy rzut serwis herbaciany, niebieski, żywy. Każdy zrozumie dlaczego taki,  KOLORÓW nam trzeba, precz z szarością i hałdami brudnego śniegobłotolodu. U mnie w tej chwili  -10 stopni, o co chodzi??? Pani Wiosno, zgubiłaś drogę?

Coś do wypicia:
 

Coś do zjedzenia:
 
 
   

Coś do ugotowania:
 

  

Jeszcze chciałam pokazać zamówienie specjalne z serii "wyzwania". Nie napiszę, co miało być, zgadnijcie sami, jak się uda, znaczy, że mi też się udało :}}}}}}(brakuje tylko wystających kłów, robota w toku )



A i szydło wam pokażę. Pufkę możecie zgapiać do woli. Okazja jest, żeby na wiosnę szafy przewietrzyć i powyciągać odpowiednie do pocięcia bądź podarcia na paski ciuszki.  Dziewczęta do dzieła, mam nadzieję, że się pochwalicie efektami.

Szydło zrobiłam sama, nie jest takie ogromne, jakby się zdawać mogło- ma 13 cm długości, a sam "zadziorek" ma ok. 0,5 cm.


(fotka z procesu tworzenia szydła, stąd te trociny obok :)))
Oj, rozpieszczacie mnie dziewczyny wyróżnieniami- znowu mi się dostało, od Mazmiki, Kasi i Koronki. Bardzo wam dziękuję i cieszę się ogromnie. Powtórzę za Marysią , (tak, tak, z ust mi to wyjęła :))- największym wyróżnieniem dla mnie jest Wasza obecność tutaj, że zaglądacie, zostawiacie komentarze. Witam wszystkie nowe osoby, które ostatnio tu zawitały :P Rozgośćcie się ;))

A tymczasem kończę, pozdrawiam

wtorek, 3 listopada 2009

Herbatki picia ciąg dalszy





 
Dziś pokazuję pozostałe dwa komplety. Tak jak się spodziewałam, filc dotarł do mnie wczoraj, więc wieczorem kończyłam obszywać filiżanki i czajniczki. Każdy komplet jest inny, jeżeli chodzi o skład i wielkość. Moim faworytem jest żółty. Podoba mi się czajniczek, jest największy ze wszystkich zrobionych, jakiś taki najbardziej kształtny.
Różowy z motylkiem ma mniejsze filiżanki, ale za to można zrobić przyjęcie dla czterech osób.
Dostępne są w Wylęgarni, gdzie oprócz kompletów wstawiłam też włoszczyznę i pierogi.

Pozdrawiam

poniedziałek, 2 listopada 2009

Podwieczorek


Po obiedzie zapraszam na "małe co nieco". Ciepła herbatka i ciasteczka z czekoladą.
Pierwszy komplet skończony, pozostałe dwa czekają na dostawę filcu do obszycia środka. Powinien dotrzeć do mnie już dziś.
Kubeczki (filiżanki?) mają ok. 6 cm wysokości, czajniczek ma 8 cm.
Całość zrobiona na szydełku plus elementy filcowe i guziki, talerzyki pod spodem też obszyłam filcem.

Smacznego!


A od Gazyni dostałam garść wyróżnień, za które dziękuję ogromnie.

Cieszy mnie to, że "smakowały" wam moje pierogi :) Dziękuję!!

Pozdrawiam



PO CHWILI: A dlaczego te zdjęcia tak się poukładały i nie trzymają formatu, to ja ni cholery nie wiem :? Ustawiłam nowego edytora to mam........

wtorek, 14 kwietnia 2009

Czas na herbatkę


Pomysł na komplet do herbaty (lub kawy) zaczerpnęłam ze sklepu Mahar Drygoods (polecam, jest na co popatrzeć, jak ktoś lubi ręcznie robione, oryginalne rzeczy dla dzieci). Wydziergany jest na szydełku, w środku obszyty polarem, wzorek tulipanowy jest z filcu, wyszywany kordonkiem.
W skład wchodzą dwie filiżanki i dwa talerzyki, dzbanek, cukiernica z łyżeczką, półmisek z ciasteczkami, do wyboru są ciasteczka owsiane lub z czekoladą.







Milenka skusiła się na małe przyjęcie.






Najbardziej cieszy mnie to, że moje dziewczynki bawią się tym kompletem, bardzo im się spodobał. Będę musiała dorobić więcej filiżanek i talerzyków, żeby mogły zaprosić gości na przyjęcie.