Witajcie
Dziś kilka nowości, które powędrowały na
półki WYLĘGARNII.
Na pierwszy rzut serwis herbaciany, niebieski, żywy. Każdy zrozumie dlaczego taki, KOLORÓW nam trzeba, precz z szarością i hałdami brudnego śniegobłotolodu. U mnie w tej chwili -10 stopni, o co chodzi??? Pani Wiosno, zgubiłaś drogę?
Coś do wypicia:
Coś do zjedzenia:
Coś do ugotowania:
Jeszcze chciałam pokazać zamówienie specjalne z serii "wyzwania". Nie napiszę, co miało być, zgadnijcie sami, jak się uda, znaczy, że mi też się udało :}}}}}}(brakuje tylko wystających kłów, robota w toku )
A i szydło wam pokażę. Pufkę możecie zgapiać do woli. Okazja jest, żeby na wiosnę szafy przewietrzyć i powyciągać odpowiednie do pocięcia bądź podarcia na paski ciuszki. Dziewczęta do dzieła, mam nadzieję, że się pochwalicie efektami.
Szydło zrobiłam sama, nie jest takie ogromne, jakby się zdawać mogło- ma 13 cm długości, a sam "zadziorek" ma ok. 0,5 cm.
(fotka z procesu tworzenia szydła, stąd te trociny obok :)))
Oj, rozpieszczacie mnie dziewczyny wyróżnieniami- znowu mi się dostało, od
Mazmiki,
Kasi i
Koronki. Bardzo wam dziękuję i cieszę się ogromnie. Powtórzę za
Marysią , (tak, tak, z ust mi to wyjęła :))- największym wyróżnieniem dla mnie jest Wasza obecność tutaj, że zaglądacie, zostawiacie komentarze. Witam wszystkie nowe osoby, które ostatnio tu zawitały :P Rozgośćcie się ;))
A tymczasem kończę, pozdrawiam