Uszyłam trzy sztuki, niepowtarzalne, dwa ze swetrów, trzeci- szary z grubego, miękkiego, cudnego filcu.
Zabieram je ze sobą na RE:PRODUKCJE w najbliższą niedzielę.
Pozdrawiam






Fotki nie najlepsze, trochę niedoostrzone ale to wina tych czarnych chmur, co zabierały dziś całe światło, a modelki niecierpliwe. Prezentowanie torby zawieszonej na głowie ? mhh, czemu nie :)

Wybaczcie, że dziś nie przekażę dalej tego wyróżnienia, mózg mi już paruje, nie mam siły, po prostu.

W ten weekend Maja nauczyła się szydełkować!!!




Jeden jest narysowany przeze mnie, zgadnijcie który ha ha.
A to jest mama, wyjątkowo pasiasta, moja ulubiona.
Oto dzidziuś.
A to babcia. Na dziadka kolej jutro, dziś już nie zdążyła, a jak sama powiedziała, jak cała rodzina to dziadek też musi być. No jasne.
Przedstawiam dalej,






kotka Mamuna
To już chyba koniec, a nie ...jeszcze miałam napisać o tym, że dużo buszuję po blogach, moja lista ciągle powiększa się, jest naprawdę wiele twórczych osób i miejsc, gdzie warto zaglądać i bardzo chciałabym przekazać dalej wyróżnienie, które dostałam, ale wszyscy już je mają. W związku z tym obiecuję, że jak trafię na kogoś, kto jeszcze nie ma to oczywiście przekażę, a narazie zostawiam tak jak jest.


