Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocie breloki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kocie breloki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 września 2012

W trakcie...


I po..

pozdrawiam i dziękuję za całą pozytywną energię w Waszych komentarzach!

niedziela, 6 lutego 2011

Mikrus

Był już wielki Onufry, dziś przedstawiam całkiem małego kota Mikrusa ;)



Wydaje mi się , że zdjęcia nie oddają jego uroku, niesamowicie mi się podoba, jest śmieszny i sympatyczny, okrąglutki jak piłeczka :)



A koteczki zapraszają na kubek napoju miłosnego ;)

Dostałam wyróżnienie od pewnego wielce sympatycznego wilka, co się w owczej skórze ukrywa :))  , za co bardzo dziękuję. Zdecydowałam nie przyznawać go konkretnym osobom, niech każdy, który coś tworzy, majstruje, psuje, żyje z pasją- czuje się wyróżniony. Na Wasze ręce przekazuję to wyróżnienie:


Bardzo dziękuję za Wasze wizyty na moim blogu, za sympatyczne komentarze.
Pozdrawiam ciepło


piątek, 17 grudnia 2010

wtorek, 17 sierpnia 2010

Powrót

Wczasy się skończyły, czas powrócić do rzeczywistości, robota czeka :))
Zdążyłam naprodukować trochę małych kotków ( już wyruszyły w drogę, będzie można je spotkać w nadmorskiej Jastrzębiej Górze i Białogórze ;P)


I jeszcze jedną panienkę- pacynkę na palec.


Wiecie co, wakacje i wyjazdy są fajne, ale miło jest wrócić do domku i odpocząć.
Pozdrawiam wszystkich, dziękuję za Wasze odwiedziny i ciepłe słowa.

poniedziałek, 14 września 2009

Prezentowo, zakładkowo, brelokowo i chusteczkowo


Z okazji urodzin pewnej uroczej dziewczynki w wieku szkolnym, uszyłam zakładki do książki i koty-breloki ( podwójnie, bo dziewczynka ma siostrę, więc żeby nie było jej przykro to wszystko x 2).
Szyłam w pośpiechu, chciałam na maszynie, żeby było szybciej, ale jak to zwykle bywa, wychodziło krzywo i nie tak... więc trwało dłużej niż bym to w ręku machnęła...
Bardziej zadowolona jestem z jeżykowej zakładki, bo te ptaszki jakieś kanciaste wyszły.




A to koty-breloki, z polaru. Duże już były, więc przyszła kolej na małe, pomyślałam sobie, że chętnie by podyndały przy tornistrze, trochę życia szkolnego by łyknęły...
Zapomniałam je zmierzyć, miały około 12 cm wzrostu.




Ten widok tylny dlatego, że chciałam pokazać ogony...


A dla siebie wydłubałam na drutach chustecznik, sezon smarkaty zaczęty, więc się przyda. Napatrzyłam się u Was na etui, to i mi się zachciało mieć. Następny w robocie - dla Mai.



*****************************************************************************

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze miłe komentarze :))
i za info o zapięciach do broszek (niestety chwilowo ich brakuje w tym sklepie i w hurtowni też :(()

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny .